2012-02-06 | 10:33
przecież Fiat juz współpracował z PSA ,tak samo z Suzuki czy Oplem. Taka współpraca to jak stosunek na odległość, niby jest ale korzyści mało widoczne. Wystarczy popatrzeć na obecne owoce takich umów, żadnych sukcesów!
Co innego przejecia czy połączenia dwóch firm a co innego jakaś częściowa współpraca. Trzeba sobie zdać sprawę że te dwa koncerny dalej będą dla siebie konkurentami więc chętnie nie będą się dzielic swoimi "nowościami". Co najwyżej wymienią się silnikami. Gdyby chodziło o całkowite połączenie czyli Fiat przejmuje akcje PSA a PSA akcje Fiata i tworzy się jedna spółkę, łączy się centra badawczo rozwojowe, ma się większą siłę przy zakupach podzespołów itp. to wówczas taki koncern byłby realna konkurencją ale takie scisłe połączenie jest raczej nie możliwe biorac pod uwagę sytuacje finansowe obu firm.
Zresztą nawet duża liczba sprzedanych samochodów nie gwarantuje zysków, takie Porsche duzo nie sprzedaje a zyski ma duzo większe niż niejeden gigant sprzedaży.