mojeauto.pl

Forum motoryzacyjne

Zaloguj się

Szukaj na forum

O forum

Forum kierowców - Motoryzacja ogólnie

Motoryzacja ogólnie

Komentujesz artykuł z Motogazety mojeauto.pl: czytaj komentowany artykuł.

Rondo a używanie kierunkowskazów

~kutwa

Zgłoś komentarz do moderacji 2006-08-14 | 16:58

to proste!! na małych rondach gdzie najczęściej oprócz drogi którą
dojezdżamy są 3 drogi opuszczenia ronda, w zaleznosci od tego w którą
stronę mamy zamiar pojechać włączamy kierunkowskaz. Jeżeli jedziemy w
lewo- lewy kierunkowskaz, w prawo- prawy, prosto- nie włączamy. Robi
się tak po to aby kierowcy czekajacy na wjazd na rondo z przeciwnej
strony znali nasz zamiar i mogli wrazie czego odpowiednio wczesniej
wjechać na rondo. Oczywiście jeżeli mamy do czynienia z dużym rondem
gdzie nie widać przeciwnej strony takie zachowanie nie ma sensu,
jednakże przy małych rondach jest pomocne w udrożnieniu przepływu
ruchu.

strona 1 (z 20) Odpowiedz odpowiedzi wyświetlaj:

~jerry

Zgłoś komentarz do moderacji 2006-08-14 | 17:12

a skąd wiadmo, ktore rondo jest małe, a ktore duże?? powinno być
jednolite uregulowanie na wszystkich rodzajach rond

~marek

Zgłoś komentarz do moderacji 2006-08-14 | 17:13

Na rondzie sygnalizujemy kierunkowskazem zamiar opuszczenie ronda.
(Komentarz do kodeksu drogowego - starego). Jest to zresztą jedyny
rozsądny sposób powiadamiania innych użytkowników o zamiarze zmiany
kierunku jazdy. Zastanawiam się czasem jaki sens ma np. wrzucanie
lewego kierunkowskazu wjeżdżając na rondo (zazwyczaj jedzie się wtedy
w prawo po okręgu a nie w lewo...) Trudno wtedy przewidzieć kiedy taki
samochód skręci w prawo - bo kiedyś raczej musi. To jescze nic. Najgorsze
jest włączanie prawego i jazda na wprost lub w lewo - co też niestety
często obserwuję. Grozi to stłuczką.
Wolę zdecydowanie tych co nic nie włączają - są mniej szkodliwi.

~alek

Zgłoś komentarz do moderacji 2006-08-14 | 17:21

najlepiej nie włączac przy wjezdzie ani podczas jazdy po nim, bo to zawsze
wprowadza tylko zamieszanie, oczywiscie jak pisze autor włączamy przy
zmianie pasa ruchu i przed zjechaniem z ronda

~Greg

Zgłoś komentarz do moderacji 2006-08-14 | 19:28

Do niedawna włączałem tylko prawy kierunkowskaz przy zjeździe z ronda,
ale człowiek uczy sie najlepiej praktycznie. Po kilku próbach staranowania
mnie przez wjeżdżających na rondo (nowe akurat wybudowali w okolicy,
a zjeżdżam nie tak jak wszyscy tylko jeden wyjazd dalej) włączam zawsze
lewy kierunkowskaz na rondzie. Uniknąłem już paru wypadków, sądząc po
tym jak jeżdżą inni. Moja metoda jest skuteczna, ale raczej niewiele ma
wspólnego z Kodeksem Drogowym. W Polsce kierowcy raczej jeżdżą
agresywnie i mają za nic innych.

~jacek

Zgłoś komentarz do moderacji 2006-08-14 | 19:38

Rondo to takie samo skrzyzowanie jak kazde inne.Dojezdzamy do ronda i
jezeli bedziemy skrecali w lewo,czyli opuszczali rondo po ominieciu dwoch
zjazdow,wtedy wlaczamy lewy kirunkow.Jezeli prosto to nic nie wlaczamy
a jezeli w prawo,czyli w pierwszy mozliwy zjazd to
prawykierunkowskaz.Jezeli juz miniemy ostatni zjazd przed tym
naszym,ktorykolwiek to jest to wtedy wlaczamy prawy aby zasygnalizowac
zjazd.Tak wiec jadac po radzie w kolo mamy wlaczony lewy i to mowi
kierowcom oczekujacym ,aby czekali na nas bo mamy pierwszenstwo(jezeli
tak jak przewaznie sa znaki "uwaga na droge")Jezli na radzie sa trzy pasy
ruchu to takie zachowanie jest wrecz konieczne.

~kuba

Zgłoś komentarz do moderacji 2006-08-14 | 20:41

na rondzie używam kierunkowskazu tylko gdy z niego wyjeżdżam
(prawego) tak mnie uczono podczas kursu

~Sims

Zgłoś komentarz do moderacji 2006-08-14 | 20:44

Z tym rondem to jest tak, ze jezeli bedziemy zjezdzali zaraz
pierwszym zjazdem to wtedy sygnalizujemy prawym
kierunkowskazem. A jezeli nie to zadnego kierunkowskazu, bo
tylko robi sie zamieszanie!!!! Wjechac przeciez mozna na
dowolny pas. Natomiast przy zjezdzie z ronda koniecznie
prawy kierunkowskaz. Na samym rondzie kierunkowskazy tylko
przy zmianie pasa ruchu.

~Gorzowianin

Zgłoś komentarz do moderacji 2006-08-15 | 07:29

Widzicie sami - ile wypowiedzi to każda inna.zapraszam do
Gorzowa,tutaj jest kołomyja z rondami.Jak mają kierowcy
jeździć dobrze jeżeli na kursach samochody z L jeżdzą każdy
inaczej.I tu jest podstawowy błąd bo już nie mogą się
odzwyczaić po takich naukach.Interpretacji oczywiście jest
ful, ale przecież podstawowe zasady winny być znane
wszystkim.W prasie co wyjaśnienie to też inne.Najwyższa pora
z tym się uporać.

~Młody kierowca

Zgłoś komentarz do moderacji 2006-08-15 | 09:46

Panowie, ja nie wiem jak to jest dokładnie, ale 2 lata temu, gdy zdawałem
prawo jazdy wyraźnie od mojego instruktora dostałem wytyczne, żeby
podczas wjazdu na rondo z zamiarem skrętu w lewo lub nawrotu włączyć
lewy kierunkowskaz, podczas jazdy na wprost (jak na zwykłej krzyżówce)
wjechać bez kierunkowskazów i podczas skrętu w prawo dać przed
wjazdem prawy kierunkowskaz... I wychodze z takiej zasady, że stosuję
sie do tych wytyczny tylko na rondach jednopasmowych (mały, na duże
np. dwupasmowe wjeżdzam bez kierunkowskazów) bo na dużych nie
zdaje to egzaminu i może być źle odebrane przez kierujących jadących za
mną (np. jako zmiana pasa ruchu).

strona 1 (z 20) Odpowiedz odpowiedzi wyświetlaj:

Mojeauto.pl - motoryzacja w Internecie | Copyright © Motor-Presse Polska sp. z o. o. 1999-2017