2010-02-25 | 00:42
Samochód dla idiotów!
Newsletter: zapisz się!
nie jesteś zalogowany
zaloguj się
zarejestruj się
Komentujesz artykuł z Motogazety mojeauto.pl: czytaj komentowany artykuł.
2010-02-25 | 08:25
Te wszystkie hybrydy to śmiechu warte. Kupa kasy za niepełnowartościowe ciasne auto, gwarantujące ogromne problemy na przyszlość i nie dające żadnej satysfakcji z jazdy. Ciekawe jak jakakolwiek hybryda będzie jeżdziła jako samochód 15 letni :)) i kto to kupi.
2010-02-25 | 08:32
a jak sie skonczy ropa i gaz to ciekawe co bedziecie wówczas mówić, czy będzie płacić na stacjach benzynowych 5, 10 razy tyle co dziś??
2010-02-25 | 10:49
jak się skończy ropa to nasze prawnuki będą na emeryturze. a poza tym hybryda, to tylko jedna z wielu opcji. dochodzą do tego wózki wodorowe np Mercedes, Toyota albo elektryki np 6 letni peugeot partner kuzyna labo trajtki w Gdyni :P i jeszcze inne cuda na kiju
2010-02-25 | 16:18
Do Artura:
Jak to miło przeczytać wartościowy komentarz erudyty... Brawo!
Ciekaw tylko jestem czy choć raz w życiu jechałeś samochodem z napędem hybrydowym...
2010-02-25 | 16:57
ja jechałem hybrydą i może nie będę aż tak ostry jak Artur, ale podzielam w dużej części jego zdanie. Jaki jest sens kupowania takiego auta, które ani nie jest dynamiczne, ani super oszczędne? Jadąc zwyklym benzynowym autem zgodnie z zasaami eco drivingu też jestem w stanie uzyskać podobny wynik spalania, nie mając żadnych silników elektrycznych. A zobaczcie ile za hybrydę trzeba zapłacić....
2010-02-25 | 18:55
Hybryda ma sens w dużym wolnossącym silniku benzynowym. Powiedzmy, że tak od trze litrów wzwyż. Wtedy naprawdę da oszczędności i pozwala zachować przyjemność z jazdy (uzupełniając Nm w niskim zakresie obrotów).
Bardzo długo myślałem czy nie kupić GS hybrydy, tym bardziej że mogłem go kupić nieco taniej niż V8. Jednak różnicę w trasie są niewielkie jeśli chodzi o oszczędność, a w trasy głównie jeżdżę.
Hybryda jest naprawdę ok, ale jeśli jesteśmy już przy hondzie to w takim amerykańskim accordzie V6. Insight który bazuje na modelu jazz/city/fit jest delikatnie mówiąc taki sobie i strasznie mały!
Civic hybrid niby lepszy bo nie przypomina rozmiarami wózka sklepowego, ale tam też jest 1.3.... gdyby dołożyli hybrydę do 1.8 to by była niezła propozycja, ale po co kastrować auto motorkiem 1.3 i potem wzmacniać hybrydą? Żeby uzyskać wynik spalania? A co to kogo obchodzi w codziennej eksploatacji, gdzie taki 1.3 i tak spali więcej bo trzeba go męczyć, a nie zawsze jest czas na samo hamowanie silnikiem żeby naładować baterię.
Duża benzyna + hybryda TAK, każde inne rozwiązanie to strata nerwów i brak sensu finansowego - oszczędności i tak zeżre cena zakupu i zwiększona masa samochodu.
2010-03-04 | 09:46
Widzę, że usunięto mój koment. Co nie zmienia faktu, że to najbardziej idiotyczna z wszystkich hybryd. AAA ma rację.
Jeśli chce się takim samochodem jechać normalnie, to pali normalnie, jak każdy inny samochód o podobnej mocy (czyli śmiesznej mocy). A jeśli tą Hondą chce się pojechać odrobinę szybciej, to się nie da, bo nie radzi. Brzydka, ciężka, słaba. Ekonomiczna pod warunkiem jazdy z prędkością 50km/h bez zrywów. Fatalny automat. Idiotyczny pomysł na kwiatki w nagrodę za mękę jazdy ekonomicznej.
Hybrydy to ściema taka jak świńska grypa, wściekłe krowy, ptasia grypa, globalne ocieplenie, itp bzdety wymyślane przez korporacje.
Kupujcie V ósemki dopóki możecie, żałośni pożeracze jogurtów i "pomysłów na"