2010-04-21 | 21:07
Toyota w/g mnie to jest gówno. Nie polecam tej marki samochodów. Sypie się na każdym kroku. I ciężko jest kupić do niej części (jest przereklamowana). Są także bardzo drogie. Zatarty jeden wałek głowicy + serwo.
Newsletter: zapisz się!
nie jesteś zalogowany
zaloguj się
zarejestruj się
2010-06-10 | 16:38
Stan techniczny twojego autka swiadczy o tobie :-(.Nawet wielbłąd potrzebuje czasami się napić.
2010-06-11 | 17:15
Jeżdżę już trzecią toyotą corollą, w sumie od kilkunastu lat, i jedyny problem, jaki miałem z tym autem, to raz - uszczelniacz skrzyni biegów. Nie ma auta idealnego, ale byłbym ostrożny z ferowaniem tak radykalnych ocen. Oto bowiem różnica pomiędzy wiarą i wiedzą jest tak ogromna, jak np. pomiędzy Renault Laguną i Mazdą 3...
2010-06-11 | 20:48
to jest najprawdopodobniej niedbalstwo z Twojej strony ,bo przy normalnej eksploatacjitakie rzeczy to rzadkośc
2010-06-13 | 11:36
Oj, szanowny Panie. Jeżdżę corollą już 4-ty rok i przez ten okres nie miałem żadnej awarii. Jedyna uwaga jaką zgłosiłem w serwisie, to zbytnio wystająca zapinka tapicerki w bagażniku. Ale samochód jest serwisowany i na skrzyżowaniu nie ruszam z drugiego biegu. W tych samochodach profesjonalny serwis to podstawa. Domorosły mechanik może tylko zaszkodzić. Corolla MR, silnik 1,6 2006 r. Auto bezawaryjne!!!
2010-06-13 | 17:42
Ha, ha... Amerykanom kiedys strzelily dwa promy kosmiczne. Podejrzewam, ze kosmiczna technologia NASA to tez "gowno". Statystyki ADAC i nie tylko mowia same za siebie i nie warto o tym dyskutowac. Z faktami po prostu sie nie da...
2010-06-18 | 11:29
Jeżdżę Toyotą corollą z 2004 r , 95 tys. przebiegu silnik 1,4 benzyna,naprawdę ani jednej usterki do dziś! Samochód servisowany w aso. Pozdrawiam......
2010-09-18 | 22:16
Auto nie jest bez wad ,ale takiego określenia jak użyłeś gówno to jestem daleki ,a na gwarancji wymieniali mi po kilku tys. sprzęgło , linkę od przesuwania fotela i teraz reszta jest ok.
2010-09-25 | 10:26
Ale ocena!!! Taka wulgarna świadczy bardzo żle tylko o użytkowniku!!!
Pewno wulgarnie się z nią obchodzi. Facet, sprzedaj toyotę i chodż na pieszo.
Proszę nie używać takich wulgaryzmów!!! Są inne słowa, cenzuralne. Jakiś ograniczony (dosłownie) facet.