2011-11-25 | 12:01
Propaganda sukcesu jak z PRL. Na procentach wygląda to lepiej, bo przybyło trochę kilometrów autostard i ekspresówek, gdzie siłą rzeczy zderzeń czołowych nie ma. A na krajówkach jak było niebezpiecznie tak jest, nic się nie zmieniło. Te całe "drogi zaufania" to jedna wielka porażka.

Newsletter: 