mojeauto.pl

Forum motoryzacyjne

Gadżety motoryzacyjne do iGoogle!

Zaloguj się

Szukaj na forum

O forum

Forum kierowców - Polskie drogi

Polskie drogi

Komentujesz artykuł z Motogazety mojeauto.pl: czytaj komentowany artykuł.

Nie będzie kluczowych odcinków A1 i A4 na EURO 2012

~as

Zgłoś komentarz do moderacji 2012-02-10 | 10:52

Zima i tak przyszła dopiero w lutym. Listopad, grudzień, styczeń mogli swobodnie pracować, trzy miesiące czasu w prezencie. Także zwalanie opóźnień na zimę jest niepoważne.

strona 1 (z 2) Odpowiedz odpowiedzi wyświetlaj:

~kierowca

Zgłoś komentarz do moderacji 2012-02-10 | 11:08

Szczerze mówiąc jest mi wszysko jedno czy będzie na EURO czy pół roku później - grunt że będzie.
Bardziej martwię się że jak na razie rząd spoczął na laurach i nie rozpoczyna nowych inwestycji ani nie ma tego w planie. Rozumiem że dokonano wysiłku i jest wiele dróg w budowie ale teraz kiedy ruszyła ta machina budowlano urzędnicza i wszyscy jakoś nauczyli się tego procesu wszystko stanęło jeśli chodzi o nowe przetargi. Uważam że powinno się wybrać najbardziej newralgiczne wąskie gardła i tam budować - z mojego podwórka to S5 Poznań - Wrocław. Podróż z Wrocławia do Poznania w dzień powszedni może zająć nawet 4h (korki na dojazdach do Poznania i Wrocławia) !
Nie są to już dziesiątki miliardów a znacznie ułatwiłyby podróżowanie. Tym bardziej że są zarezerwowane pieniądzie z UE jeszcze w tym budżecie. Są pieniądze na prokuratorów w stanie spoczynku ale nie ma na drogi żeby ludzie się nie zabijali.

~warszawiak

Zgłoś komentarz do moderacji 2012-02-10 | 13:46

Zgadzam się z asem, że zwalanie na zimę totalnie kompromituje tego, kto zimą się tłumaczy. Przez ponad połowę obecnej zimy była "wiosna" i drogowcy wygrali los na loterii, a w ogóle, nawet jakby taka zima , jak teraz, była przez 3 miesiące, to też nie byłoby żadnego wytłumaczenia, w naszym klimacie zimy są czymś normalnym i należy zawsze to przewidzieć. Polska to nie Hiszpania. Wykrakałem. Niedawno na tym forum napisałem, że czuję, że opóźnienia będą tłumaczyć nadejściem mrozu i śniegu i, że to ich w 2-giej połowie stycznia zaskoczy. Co do cyrków na A2, to zgadzam się z kierowcą, (też nieraz o tym pisałem), czekam na tą autostradę 30 parę lat, to czy będzie otwarta na Euro, czy trochę później, nie robi mi większej różnicy, ale brak tej właśnie autostrady na Euro bedzie totalną kompromitacją rządu.

~Greg12

Zgłoś komentarz do moderacji 2012-02-10 | 14:06

To czy będą otwarte teraz czy za 2 miesiące czy za 6 nie jest takie ważne. Mówią że zrobią. Największym problemem dzisiaj i jutro jest to że drogi są budowane cały czas zgodnie z planem budżetowym, ale nie wykonawczym. Prosta sprawa: kasa schodzi im zgodnie z planem (może nawet szybciej? - w końcu za przekroczenie planu to są premie), natomiast jakoś dróg nie przybywa jak w planie. Na dzień dzisiejszy wygląda na to że za część kasy unijnej trzeba będzie jeszcze oddać bo urzędnicy troszkę zawalili. Ciekawe jak to się skończy.

dajan55

Nowicjusz

dajan55

Miasto: Pruszków

Auto: Ford Focus

Zgłoś komentarz do moderacji 2012-02-10 | 18:34

To że dróg nie będzie na Euro to już 4 lata temu było wiadomo i wcale jakoś mnie to nie dziwi - wszyscy o tym mówili tylko nie rząd !. A czy będą na Euro czy rok póżniej to i tak dobrze że zostały zaczęte- chociaż Euro obchodzi mnie raczej średnio chociażby ze względu na porażające sukcesy naszej drużyny - to pozostaną drogi - a na tych mnie zalęży !. Oby reszta obiecanych dróg została dokończona a nie zaczęta przy okazji mistrzostw świata które pewnie w XXI w Polsce nie są planowane !?

Jotgie

Motomaniak

Jotgie

Miasto: Złotów

Auto: Hummer H3

Korespondent: 3 relacji

Zgłoś komentarz do moderacji 2012-02-10 | 20:23

Zgadzam się z przedmówcą! Wszystkie umowy przewidują 3-miesięczną przerwę zimową. A na razie zima jest dopiero 3-ci tydzień!
A tak swoją drogą - to popieram przedmówców! Większość kibiców na EURO i tak przyleci samolotami. A co rozpoczęte, to... rozpoczęte i się zakończy! a czy pojadę A1 czy A4 w całości 3, 6 czy 12 miesięcy później to średnio mnie to obchodzi - czekałem na nie 30 lat to i te kilka miesięcy nie robi mi różnicy! EURO mnie kompletnie nie obchodzi!

~warszawiak

Zgłoś komentarz do moderacji 2012-02-10 | 21:57

@Jotgie: Nie kraczmy, nie 12 miesięcy; parę tak, ale 12 to trochę za dużo. Inaczej można będzie tak olewać opóźnienia w latach, a nie w miesiącach, a to by robiło już mnie różnicę.

~jumper

Zgłoś komentarz do moderacji 2012-02-11 | 10:32

Komentujecie brednie . W ubiegłym roku nie przybyło "ponad 205 km nowych autostrad i 62 km dróg ekspresowych" tylko 213km A oraz 95km S. Planowo w 2012 nie ma "być otwartych około 400 km autostrad" tylko ok. 530, a polska sieć dróg szybkiego ruchu na pewno nie będzie liczyć "1500 km autostrad i ok. 2 tys. km tras szybkiego ruchu", bo ekspresówek na koniec 2012 roku bedzie max 1100-1200 km [docelowo 5200 km]. Bardzo jestem ciekaw skąd autor artykułu wziął te dane. Ja swoje od fachowców ze skyscrapercity więc proszę bez dyskusji ;-)
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=345003&page=210

~mr

Zgłoś komentarz do moderacji 2012-02-11 | 12:34

Może i inwestuje się aktualnie więcej niż kiedyś, ale wciąż Polska jest rozkopana, rozwalona, sieć dróg ekspresowych i autostrad NIE łączy wielu ważnych punktów (np. Warszawa Berlin, Kraków Warszawa, Wrocław Warszawa. Najgorsze jest chyba to, ze Ci co odpowiadają za stan dróg czasem nawet nie próbują poprawić sytuacji - np. na drogach jedno-jezdniowych straszne dziury są na poboczach! Dlaczego nie remontuje się poboczy? To wygląda jak za "Króla Ćwieczka". Tiry i busy jadą pełnym pasem, wyprzedzanie to zawsze ryzyko. Gdyby pobocza były PEŁNE to Tiry mogłyby jechać jednym kołem po poboczu. Chociaż tak. Ile ludzi, ilu Polaków, często nawet znanych rodaków zginęło na polskich drogach. To skandal! Niema "ringu", obwodnicy Warszawy, za mało jest obwodnic miejscowości. W innych rozwiniętych krajach zjeżdża się do miejscowości a nie przez nie przejeżdża, tak jak to robią polski czy z za wschodniej granicy tiry - JEŻDŻĄ ZA SZYBKO W TERENIE ZABUDOWANYM.

~Jon

Zgłoś komentarz do moderacji 2012-02-13 | 16:41

panowie czym się tu gorączkować. Wykonawcy nowych dróg robią to oczywiście dla pieniędzy. Opóźnienia biorą się ze zbyt niskiego zaangażowania prac. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad musi za to płacić terminowo. Weźmy pod uwagę że do budowy tych dróg używane są dotacje unijne. Żeby je jednak uruchomić trzeba zainwestować. Inwestuje się niemal wyłącznie środki z kredytów. O ironio im więcej inwestycji drogowych, tym większe zadłużenie państwa. Odniosę się jeszcze co do "skandalu" że Warszawa nie ma ringu obwodnic. Rzeczywiście skandal. Blisko 70 lat temu Warszawa była niemal zrównana z ziemią. Urbaniści przespali ten czas. Od strony Janek można do Stolicy wjechać jedynie dwoma pasami ruchu, a nasilenie ruchu jest ogromne z kierunków Kraków, Katowice, Wrocław i Łódź. A w ostatnich latach nie pomyślano o obwodnicy jak Szczecin, Gdańsk, Wrocław, Łódź, Kraków Poznań i wiele innych. Zamiast budować obwodnice i wyprowadzić ruch tranzytowy z miasta, wybudowano odcinek S-8 wewnątrz miasta. Wszystko po to żeby na inwestycje miejskie wyciągnąć środki z budżetu państwa. Można pogratulować takich rajców

strona 1 (z 2) Odpowiedz odpowiedzi wyświetlaj:

Mojeauto.pl - motoryzacja w Internecie | Copyright © Grupa Allegro Sp. z o. o. 1999-2012
Logo Grupa Allegro