2008-05-21 | 15:50
12 km DO 2015?
Ale jaja
A dlaczego nie DO 2010.
12 km DO 2015 => 2km/rok, skandal!
Newsletter: zapisz się!
nie jesteś zalogowany
zaloguj się
zarejestruj się
Komentujesz artykuł z Motogazety mojeauto.pl: czytaj komentowany artykuł.
2008-05-21 | 17:53
To wcale nie tak długo.
Obecnie nawet nie ma zgody co do tego którędy droga miałaby iść.To bardzo trudny teren, w większości zabudowany. Już teraz wiadomo że niezależnie od tego który wariant zostanie wybrany trzeba będzie cześć trasy poprowadzić tunelem.
2008-05-21 | 23:07
Moze powiecie Panstwo, ze sie czepiam, ale dlaczego uzywamy niemieckiego okreslenia: "Ring" podczas gdy nasze polskie nazwy leza odlogiem?
Osobiscie preferuje za przykladem rajcow Poznania slowo "Rama".
Mozna jeszcze obwodnica ale jest za dluga.
A rama wpasowuje sie idealnie.
Pozdrawiam
2008-05-22 | 13:50
Czego polaczku czepiasz sie slowa Ring????ze niemieckie?ty dziadu jakby nie te niemcy to bylibysmy na etapie rozwoju srilanki z Niemcami cza w zgodzie zyc bo to sasiad a do tego madry i bogaty!! czego sie nie czepiasz ze wszedzie sa napisy angielskie?? a w czym ten jezyk lepszy???Jak cos dobre to sie kozysta ty homofobie.
2008-05-26 | 23:47
Choć rama brzmi okropnie i z niemiecka w przeciwieństwie do miłego dla ucha ring, czy też O-ring, które brzmi raczej angielsko a nawet unijnie, to faktycznie rama kojarzy się z czymś przeżartym przez korniki i dziurawym prawie od nowości albo starym i zmurszałym. Więc może rzeczywiście lepiej pasuje do polskiego drogownictwa?
2008-06-22 | 02:58
Krakos i Messer! Klocicie sie o drobiazgi, wiec i ja bede drobiazgowy. Ani RAMA ani RING nie sa slowami polskimi, lecz niemieckimi. A poniewaz Polacy cudze chwala, swego nie (u)znaja, a ci co cudzego nie chwala sa uwazani za homofobow i ciemnogrod przypominam o istnieniu slowa OBWODNICA. RING natomiast znaczy po niemiecku i angielsku PIERSCIEN, czyli logicznie chodzi tu o droge biegnaca po obwodzie miasta na ksztalt pierscienia, okregu, czyli obwodnice, np. Berliner Ring lub London Orbital M0.
Wracajac do kwestii merytorycznej, Taki Jeden ma racje. Obszar omawiany jest pagorkowaty i zabudowany, a poniewaz, ze Polska to kraj warcholstwa i kargulizmu, polnocna obwodnica Krakowa powstanie w wielkich bolach. Moze powiecie, bym puknal sie w czolko, ale takich sprawach strategicznych przydaly by sie Polsce rzady twardej reki, jak to jest w Rosji czy na Bialorusi, co przyspiesza realizacje waznych dla kraju inwestycji. Plusem komuny bylo to, ze jak budowano taka Gierkowke, to nie bylo protestow chlopow lub ekologow blokujacych jej budowe.