2010-07-02 | 02:34
NARESZCIE !!!!!! Niech szybko wbijają pierwszą symboliczna łopatę i do roboty. A czy zdążą na EURO z przejezdnością, lata mnie to, chociaż splendoru to Polsce (gdyby nie zdążono) nie przyniesie. Jak się czeka 30 parę lat, to można poczekać i te parę miesięcy dłużej. Tzw S2 będzie praktycznie miejską autostradą A2, a wprowadzono nazwę "droga ekspresowa" zamiast "autostrada", żeby odczepiły się wszystkie nawiedzone kretyńskie oszołomy protestujące przeciwko autostradzie w Warszawie. Od węzła Lotnisko do Puławskiej już S2 budują. Po powstaniu A2 do Konotopy i S2 do Puławskiej będzie to pierwszy (razem z wcześniej otwartą S8) normalny bezkolizyjny wyjazd z Warszawy. Tylko co dalej? Aż prosi się o jak najszybsze kontynuowanie S2 do węzła Lubelska i dalej A2 przynajmniej do Choszczówki, żeby się połączyć z budowaną autostradową obwodnicą Mińska Mazowieckiego. Tymczasem GDDiK już przeskoczyla z planowania ukończenia następnego odcinka z 2015 r. na 2016 r. Oj, rodzi się ta A2 do Warszawy i S2 w bólach i męczarniach, ale trzymam kciuki, żeby wreszcie teraz coś z tego wyszło. Zapraszam też zainteresowanych do przeczytania mojego kometarza do artykułu "Prace na A2 ruszają z wielkim hukiem" z 23.06.2010 i dużo wcześniejszych o A2 i nie tylko.

Newsletter: 