2012-02-06 | 14:27
nie pamięta wół jak cielęciem był.. ciekawe jak jeździli ci co teraz to wymyślają????
byłbym za obowiązkowym szkoleniem z bezpiecznej jazdy tylko gdzie takie tory w Polsce i ile by to kosztowało??
a na egzaminach - po co komu dokładność/równoległość parkowania albo inne pierdoły z dokładnością do 2cm??? od tego się płaci ubezpieczenia później... ważn iejsze jest zachowanie na drodze i tylko to.. paranoja polska - bycie bardziej świętym od papieża..
a wystarczy tylko dobra nauka

Newsletter: 