mojeauto.pl

Forum motoryzacyjne

Szukaj na forum

O forum

Forum kierowców - Twój samochód - Mitsubishi Outlander

Twój samochód - Mitsubishi Outlander

WŁĄCZAJĄCE SIĘ SAMOCZYNNIE ŚWIATŁA - odmowa naprawy gwarancyjnej

~pawel6210

Zgłoś komentarz do moderacji 2010-11-27 | 15:01

Kupując nowego outlandera można się natknąć na egzemlaprz, który mam błędy w komputerze. Włączające się na postoju światła powodują niespodziankę rano w postaci rozładowanego akumulatora. Serwis "SATALL" jak i MMC Motor Poland odmawiają naprawy bądź wymiany. Usterka nie zostanie usunięta, gdzie została zgłoszona miesiąc po wyjeździe samochodu z salonu. Jedynie droga to sprawa w sądzie...

strona 1 (z 1) Odpowiedz odpowiedzi wyświetlaj:

~Phx

Zgłoś komentarz do moderacji 2011-02-05 | 16:38

I jak sie sprawa zakonczyla? Naprawili? Mam taki sam problem nawet serwisant potwierdzil ze w jego outlanderze dzialo sie to samo i jedyne co moze zrobic to ustawic aby swiatla wlaczyaly sie wraz z silnikiem i ine reagowaly na przelacznik przy kierownicy

~Domino

Zgłoś komentarz do moderacji 2011-04-01 | 21:32

Cześć
Miałem taką samą sytuacje , problem to oprogramowanie trzy dni po odbiorze auta próbuje otworzyć auto a tu niespodzianka nic nie działa wezwałem asis i Pan który przyjechał potwierdził ,że akumulator do kitu.
Zadzwoniłem do serwisu , jeszcze w tym samym dniu ,dwie godziny później miałem wymieniony akumulator i zmienione oprogramowanie jak na razie minął miesiąc od tej sytuacji :zobaczymy co dalej. Ogólnie auto ok , jak tylko go dotrę na pewno zwiększę moc do 170 km , 140 seryjne to trochę mało. Jak na razie spawuje się pozytywnie jak wiekszość aut. Jeżdźe dużo około 60 tyś rocznie myślę że za miesiąc dam wam znać jak wrażenia z jazdy pozdrawiam.

marko1

Motoryzacyjny ekspert

marko1

Miasto: Stargard Szczeciński

Auto: Opel Crossland X

Zgłoś komentarz do moderacji 2011-04-02 | 12:27

W sytuacji przedstawionych przez Panów należy podjąć następujące kroki:
1.Skorzystanie z prawa gwarancji za wady fizyczne na podstawie art. 560 par.1. Kodeksu Cywilnego. Artykuł ten uprawnia Pana do :
Odstąpienia od umowy poprzez złożenie sprzedawcy oświadczenia. Rodzi to dla każdej ze stron obowiązek wzajemnego zwrotu świadczenia otrzymanego wcześniej od drugiej strony. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne. Taka sytuacja nie występuje w naszym przypadku , ponieważ sprzedawca odmawia i nie próbuje usuwać usterki w Pana samochodzie ostatecznie doprowadzając do pogorszenia stanu Pańskiego auta.
I to rozwiązanie wydaje się najbardziej korzystne , ponieważ sprzedawca nie będzie miał już możliwości usuwania wad , tylko będzie zmuszony zwrócić Panu należność za samochód. Dzieje się tak dlatego, gdyż odmowa usuwania usterek kończyła się niepowodzeniem. W takim wypadku sprzedawca jest zobowiązany do zwrotu poniesionych nakładów przez kupującego. To rozwiązanie/uprawnienie jest korzystne podwójnie ponieważ zgodnie z art. 579 Kodeksu Cywilnego może być wykonywane niezależnie od uprawnień z tytułu gwarancji.
2. Jeżeli otrzymał Pan dokument gwarancyjny , który potwierdzałby zobowiązania sprzedawcy z tytułu gwarancji , to wystawca gwarancji ( gwarant czyli dealer lub bezpośrednio MMC Motor Poland) jest zobowiązany do dostarczenia rzeczy wolnej od wad lub do usunięcia wad występujących w Pana samochodzie. Takie uprawnienie jednak jest zależne od posiadania przez Pana dokumentu gwarancyjnego , ponieważ w nim zostały dokładnie określone zasady , na których została udzielona Panu gwarancja.
Zgodnie z art. 556 § 1 kodeksu cywilnego, sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym. Przypadek taki zachodzi w Pana przykładzie.

Dodatkowo ma Pan gwarancję na samochód , którą powinien Pan wykorzystywać.
Zgodnie z Art. 577. § 1 Kodeksu Cywilnego : W wypadku gdy kupujący otrzymał od sprzedawcy dokument gwarancyjny co do jakości rzeczy sprzedanej, poczytuje się w razie wątpliwości, że wystawca dokumentu (gwarant) jest obowiązany do usunięcia wady fizycznej rzeczy lub do dostarczenia rzeczy wolnej od wad, jeżeli wady te ujawnią się w ciągu terminu określonego w gwarancji.
Zatem podsumowując ma Pan pełne prawo dochodzenia swoich racji od gwaranta czyli dealera, jak i MMC Motor Poland i domagania się albo dostarczenia samochodu wolnego od wad , albo odstąpienia od umowy, którą Pan zawarł.

~paweł

Zgłoś komentarz do moderacji 2011-07-23 | 12:06

Ja mam outlandera od 2007 roku przejechałem nim prawie 150 tysi prawie nic do zarzucenia oprócz serwise SATALL w łodzi walą w hu... jak zorro. Trzeba zwrócić uwagę na częsci czy wymieniają no i nie radzę napraw blacharskich. Na moim aucie wyszło po 3 latach korozja na mascę pomiędzy światłami zwykłe purchle naprawiali to ok 2 miesięcy i co po 4 miesącach zmowy purchle. Maski nie chcą wymienić bo twierdzą iż auto ma przejechane pow. 100 000 km.( Paranoja). Ale co tam wszystkim zachwalam auto zwłaszcza maskę i serwis :-). Jazda ok po chipie na 170KM naprawdę warto Robiłem w łodzi na brzezińskiej nie w serwisie ( całe szczęści bo znowy by mogli coś spierd....)

~pawel

Zgłoś komentarz do moderacji 2012-05-06 | 10:48

komputer wyminili po pół roku, nie było więcej problemu ale kosztowało to dużo nerwów. Poza tym dziwne jest to, że 3 kapsle z 4 na alufelgach zżółkły. Wiskoza po 60tys. padła. Auto jeszcze czeka w serwisie na części. Najśmieszniejsze jest to, że zgłosiłem problem szarpania autem przy skręconych kołach na przeglądzie w serwisie. Oddali auto mówiąc, iż jest wszystko w porzątku. Jak padła w całości stwierdzili, że coś jest zepsute... Gdyby nie było tych części w Holandii, to trzeba by czekać minimum 3 tygodnie na sprowadzenie z Japonii !!!

~navy

Zgłoś komentarz do moderacji 2013-05-11 | 11:55

Samochód , jak samochód , może trafić się egzemplarz wadliwy jak również bezawaryjny.
Mój jest bezawaryjny , ale Satal w Łodzi to porażka . Nie kupię nigdy Mitsubihi ze względu na serwis a nie na markę.
Widzę , że inni mają podobne wrażenia po wizycie w łodzkim serwisie , ja miałem kolizję (niewielką) i naprawiałem bezgotówkowo , najpierw nie chcieli powiedzieć jaki był koszt naprawy , twierdząc , że to sprawa między nimi , a ubezpieczycielem sprawcy , a później marudzili , że powinienem im jeszcze dopłacić. Jak się okazało za niewielką stłuczkę (nieuważna Pani wjechała mi w tył przed przejściem dla pieszych - żadna blacha nieruszona , potrzaskany plastik na zderzaku , zażyczyli sobie 17 tys. i mieli problemy z wypłatą) , to na dodatek spartaczone lakierowanie (bez cieniowania) poprawiali drugi raz , a i teraz widać różnicę w kolorach.
Reasumując samochód OK. serwis - to taka cwaniacka manufakturka.

~Mojeautoja

Zgłoś komentarz do moderacji 2014-03-07 | 01:51

Co w takim razie radzicie, ciagle w naprawie gwarancyjnej a po odbiorze wszystko niby sprawne? Dealer i MMC wypina sie na klienta i wini go za bledy w akumulatorze bo zle uzytkuje?
Sad to chyba ostatecznosc, drogo i dlugo?

~Reklama

Zgłoś komentarz do moderacji 2014-11-13 | 21:21

Pozwać i ogłosić wszem i wobec jakie patałachy. Kasę za samochód przyjęli to do odpowiedzialności niech się poczuwają. Kto jest dealerem?

strona 1 (z 1) Odpowiedz odpowiedzi wyświetlaj:

Mojeauto.pl - motoryzacja w Internecie | Copyright © Motor-Presse Polska sp. z o. o. 1999-2022