mojeauto.pl

Forum motoryzacyjne

Szukaj na forum

O forum

Forum kierowców - Samochody

Samochody

Zakup samochodu używanego , a jego odbiór

jarek1365

Nowicjusz

jarek1365

Miasto: Zielona Góra

Auto: Citroen C4

Zgłoś komentarz do moderacji 2013-02-16 | 09:03

Witam wszystkich. Znalazłem się na tym forum ponieważ zakupiłem u prywatnego przedsiębiorcy auto, na które częściowo wziałem kredyt samochodowy. Przed wpłaceniem zaliczki i otrzymaniem faktury byłem w stacji obsługi aby przebadać pojazd co do jego stanu technicznego. Niby jest wszystko ok. Ze względu na dużą odległość mojej mieściny od miejsca zakupu, zależało mi na szybkim odebraniu auta, załatwiłem kredyt, bank przelał kasę dając potwierdzenie przelewu, ja przelałem swoją pozostałą część i tutaj jest problem . Sprzedawca nie wyda auta dopóki pieniądze nie znajdą się na jego koncie. W związku z tym naraża mnie na dodatkowy dzień urlopu, stratę czasu , itp. moje pytanie o ile ktoś miał taki przypadek , czy sprzedawca postępuje słusznie? Skąd ja teraz mam wiedzieć czy przez tydzień który upłynął nie wymienił np. silnika , skrzyni biegów lub dokonał innych zmian. Jak dalej z nim postąpić. Proszę o rady. Jarek

strona 1 (z 1) Odpowiedz odpowiedzi wyświetlaj:

marko1

Motoryzacyjny ekspert

marko1

Miasto: Stargard Szczeciński

Auto: Opel Crossland X

Zgłoś komentarz do moderacji 2013-02-16 | 13:40

@jarek1365^ to normalne, jeżeli sprzedawca nie otrzyma pieniędzy towaru nie wyda. to tylko dobra wola sprzedawcy możne spowodować o wydaniu towaru i to on wtedy ryzykuje. W związku z tym sprzedawca powinien zabezpieczyć towar w obecności kupującego np.: oplombować samochód, zrobić zdjęcia, itd. Powodzenia

~jarek1365

Zgłoś komentarz do moderacji 2013-02-16 | 14:40

Ale tego sprzedawca nie zrobił i co mam teraz znowu ponosić koszty i sprawdzać auto w serwisie?

marko1

Motoryzacyjny ekspert

marko1

Miasto: Stargard Szczeciński

Auto: Opel Crossland X

Zgłoś komentarz do moderacji 2013-02-16 | 17:51

@jarek1365^ za gapowe się płaci, oczyma się nie kupuje, jeżeli dałeś zadatek czy zaliczkę w zależności co było pierwsze i dokonałeś kontroli na stacji diagnostycznej to powinieneś zastrzec sobie u sprzedawcy w umowie przedwstępnej aby samochód był zabezpieczony jak podałem wcześniej. Na pewno to co zrobiłeś to takie ad hoc. Na takie zakupy zabiera się zawsze drugą osobę kumatą, która hamuje emocje kupującego.

e-Wycieraczki_pl

Starszy motomaniak

e-Wycieraczki_pl

Miasto: Kraków

Auto: Seat Leon

Zgłoś komentarz do moderacji 2013-02-22 | 16:34

Zgadza sie,niestety w tym konkretnym przypadku nie dopilnowałeś swoich spraw i dlatego też takie duże problemy. Nie wiem czy można to odkręcić,jedyne co to masz nauczkę jak należy postępować w przyszłości i zawsze zabierać kogoś kto zna się na takich sprawach.

strona 1 (z 1) Odpowiedz odpowiedzi wyświetlaj:

Mojeauto.pl - motoryzacja w Internecie | Copyright © Motor-Presse Polska sp. z o. o. 1999-2021